Konie w Hiszpanii

Na pastwiskach Montarazy

PRE to rasa doskonalona na olbrzymiej populacji i na przestrzeni najdłuższego chyba, po koniu arabskim, okresu czasu.

Aby jednak móc docenić efekty tej wielowiekowej pracy, trzeba odwiedzić różnorodne hodowle rozsiane po Hiszpanii i zobaczyć liczne egzemplarze koni pre w całej  ich różnorodności wynikającej z odmiennych priorytetów hodowlanych każdego właściciela, starającego się wyróżnić  w ten sposób swoje produkty na bardzo nasyconym i wymagającym, pod względem konkurencji, rynku.

Ta część strony ma na celu umożliwienie czytelnikowi odbycia takiej właśnie wizyty po kilku wybranych ośrodkach...



Hipolito Alvarez na koniu pre "Abril", należącym ówcześnie do hodowli Javiera Hernandeza (Boveda de Toro)

Najważniejszym założeniem tej rasy jest funkcjonalność i uroda. Oczywiście  pojęcie funkcjonalności zależy od punktu widzenia: dla sportowca - koń funkcjonalny to taki, który dobrze sprawdza się w wybranych ćwiczeniach powtarzanych na zawodach w taki sam sposób i w podobnych sekwencjach na przygotowanym maneżu. Dla typowych użytkowników koni w Hiszpanii – funkcjonalność to zdoloność wykonywania wszelkiego rodzaju zadań niezależnie od warunków i sytuacji. Dlatego przy spektakularnej urodzie koni tej rasy, słusznie określa się je jako typ konia „pokazowego”, ale to właśnie ta „pokazowość”, czyli gotowość do nauczenia się nawet najbardziej skomplikowanego zadania jest dowodem wysokiej ich funkcjonalności. Pokazy – to przecież również walka na arenie wymagająca od konia odwagi i umiejętności, najbardziej zbliżającej go do stereotypu konia kawaleryjskiego, czy policyjnego.

Jednak, aby koń sprawdzał się w swej funkcjonalności, oprócz rasy i wyszkolenia musi posiadać również niezwykłą odporność psychofizyczną, dla osiągnięcia której konieczne jest zachowanie odpowiednich warunków chowu źrebaka aż do osiągnięcia wieku reprodukcyjnego.


Możliwość pobuszowania w młodym zbożu, to być może jedno z najważniejszych doświadczeń młodego źrebaka, budzących w nim pewność siebie i ciekawość poznawania świata, a tym samym - chęć uczenia się nowych rzeczy.
(źrebak hodowli E. Barbero)

Wiele hodowli w Hiszpanii kładzie szczególny nacisk na tę kwestię – w takich miejscach młode konie wychowują się na swobodzie, w stadzie. Często nie mają – nawet zimą – innego schronienia niż kępy drzew i pozostają wystawione na mróz, deszcz i śnieg (przynajmniej w Kastylii) osiągając w ten sposób wysoki poziom odporności i wytrzymałości fizycznej, który połączony z hartem psychicznym nabytym przez współżycie i konkurowanie z innymi końmi w stadzie, wyposaża je w atuty niezbędne w wymagającej pracy konia wszechstronnego.


Hodowla "Hispandaluz" Carlosa Saone położona w górach na 130 hektarach łąk i lasów stwarza zwierzętom idylliczne warunki, najbardziej zbliżone do naturalnych.

Hodowle, które kładą szczególny nacisk na urodę i wzrost zwierząt, pozwalają im dorastać w stajniach, ograniczając im, tym samym, możliwość swobodnego relacjonowania się z innymi końmi, co może rzutować na ich przyszłą wartość użytkową, której braki trzeba później nadrobić odpowiednim treningiem.


Mała hodowla koni hiszpanoarabskich należąca do Eduardo Barbero oferuje niewielki, lecz skomplikowany terenowo wybieg.

Ponieważ każda hodowla ma swoje priorytety, które czynią ją w jakiś sposób wyjątkową, chciałbym w dalszej części przedstawić znajome mi i zaprzyjaźnione hodowle, wraz z ich osobliwościami, tak, aby umożliwić czytelnikowi rzut oka na coś więcej niż tylko ofertę komercyjną – spojrzenie na konia pre pod różnym kątem i przez pryzmat indywidualnych osiągnięć poszczególnych hodowców reprezentujących odmienne linie tej samej i bardzo starej tradycji. Być może uda mi się w ten sposób  nieco przybliżyć  wizerunek „konia hiszpańskiego czystej rasy” w obliczu rosnącego zainteresowania końmi iberyjskimi w Polsce.


Po lewej - roczniaki z hodowli Hispandaluz.
Po prawej - klaczka z hodowli koni lusitano braci Saavedra

Góra